Zapomniane zabytki i pomniki sztuki w Bielsku-Białej. Fascynujące pamiątki po wiedeńskich architektach ZDJĘCIA

paź 9, 2025Ludzie, Miasto

Robert Kowal

Nie wszyscy zbiednieli na wojnie. Byli też tacy, którzy nieźle się na niej wzbogacili i to niezależnie od wyznania. Dlatego w Bielsku odnotowano w tym czasie duży ruch w budownictwie. Dziś mało kto zagląda do stylowego zakątka przy ul. Chopina, aby się przekonać, że to nie była zwykła powojenna pseudodeweloperka. Warto spojrzeć na piękną architekturę, choć to tylko dwa budynki.

W latach 20. XX wieku, przed wielkim kryzysem finansowym, odnotowano duży ruch budowlany w Bielsku. Niedawno zakończyła się wojna, w wyniku której rozpadła się monarchia austro-węgierska, miasto borykało się z wieloma poważnymi problemami. – Od lata 1920 było wiadomo, że Bielsko znajdzie się w granicach odrodzonej Rzeczypospolitej. Powstaje wtedy wiele willi, nowej zabudowy – wprowadza Piotr Kenig, bielski historyk, który w minioną niedzielę oprowadzał bielszczan po mieście.

Miało być większe osiedle

Na północ od centrum zwraca uwagę grupa budynków przy ul. Chopina, które powstały w latach 1921-24. Założenie było większe, ale w praktyce inwestor, czyli spółka akcyjna dla budowy mieszkań w Bielsku, poprzestał na dwóch stylowych kamienicach.

Jerzy Polak, wybitny historyk i badacz dziejów Bielska-Białej, autor niezliczonych publikacji na temat miasta w artykule Artystyczne związki Bielska-Białej z Wiedniem opublikowanym przez Polen AT, portal austriackiej Polonii, pisał, że zaprojektowane przez wiedeńskiego architekta Zygfryda Sitte miniosiedle przy ul. Chopina nawiązuje w stylu do neogotyku i niemieckich osad chłopskich.

Zabytki i pomniki sztuki

Były to ostatnie lata działania architektów z Wiednia w Bielsku. Ich miejsce zajęli teraz przedstawiciele polskich szkół architektonicznych. W 1922 roku powstał wielki gmach mieszkalno-biurowy spółki „Buko” przy ul. Inwalidów autorstwa Zygfryda Sitte i Hansa Jakscha utrzymany w stylu wiedeńskiego modernizmu.

Z kolei architekt Wiktor Fenzl zaprojektował kilka willi dla bielskich przemysłowców. Według projektu Zygfryda Sitte’a wybudowano również osiedle domów jednorodzinnych w Czechowicach-Dziedzicach.

– Niemal wszystkie budowle zaprojektowane przez wiedeńczyków w Bielsku i Białej przetrwały do obecnych czasów w niezmienionej postaci, wiele z nich zostało już uznanych za zabytki i pomniki sztuki. Pozostają nadal świadectwem dawnej świetności dwumiasta i jego artystycznych związków ze stolicą Austrii – nie wątpił niezrównany Jerzy Polak.

Robert Kowal

Udostępnij
Lubię to 9
Nie lubię tego 0

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *