Agnieszka Pollak-Olszowska
Magia najkrótszej nocy w roku, ludowa muzyka, niezwykłe kostiumy i scenografia – wszystko to można znaleźć w spektaklu ,,Kwiat paproci” w Teatrze Lalek Banialuka w Bielsku-Białej. Twórcy zaproponowali alternatywne zakończenie znanej legendy. Dzięki temu widowisko jest jeszcze bardziej intrygujące dla widza, niezależnie od wieku.
Spektakl „Kwiat Paproci” powstał na motywach baśni Józefa Ignacego Kraszewskiego. Jego głównym bohaterem jest Jacuś – chłopiec wychowany w biedzie, który marzy o wielkim bogactwie i lepszym życiu. Zafascynowany opowieściami o tajemniczym Kwiecie Paproci, który spełnia każde życzenie, postanawia wyruszyć na jego poszukiwania w Noc Świętojańską.
Zakaz dzielenia się szczęściem
Wyprawa chłopca staje się nie tylko przygodą pełną niezwykłych spotkań z Rusałką, Skrzatem i magicznym Kwiatem, ale także głęboką podróżą w głąb siebie. Pogoń za spełnieniem marzeń prowadzi Jacusia do królestwa, w którym ma wszystko, czego kiedykolwiek pragnął – bogactwo, władzę, wielki pałac.

– Jednak cena za to jest wysoka: kwiat nakłada na niego klątwę samotności, zabraniając dzielenia się szczęściem z innymi. Próbujemy odpowiedzieć na wciąż aktualne pytanie: mieć czy być? – tłumaczy Roksana Miner, reżyserka przedstawienia.
Historia wydana ponad sto lat temu nie traci na swojej aktualności. Twórcy spektaklu poprzez umiejętną reżyserię i dynamiczną grę aktorską zadają ponadczasowe pytania o potrzebę posiadania, cenę spełniania marzeń czy relację człowieka z przyrodą.
Inspiracja ludowością
– Ta rola jest dla mnie bardzo ważna, bo pokazuje dążenie do celu, którego doświadczyłem w moim życiu. Przeszedłem podobną drogę, pragnąc dostać się do Akademii Teatralnej, drogę, która wymaga wiele odwagi, wyrzeczeń i poświęcenia – mówi odtwórca roli Jacusia, Maciej Jabłonowski.
Mocną stroną spektaklu jest inspiracja ludowością. Noc Kupały, czyli święto przesilenia letniego w religii Słowian, w późniejszym okresie zaadaptowane w drodze inkulturacji przez chrześcijaństwo i powiązane z postacią świętego Jana Chrzciciela, obfitowało w liczne tradycje ludowe. – Fascynacja folklorem daje nam cudowną wolność powrotu do natury – podkreśla Roksana Miner.

Alternatywne zakończenie legendy
Świętowanie najkrótszej nocy w roku jest od wieków obecne we wszystkich kulturach słowiańskich, co w spektaklu symbolizują np. piosenka Rusałki śpiewana w języku czeskim czy użycie lalek motanek, które w kulturze słowiańskiej pełniły rolę talizmanów. Atmosferę ludowego święta oddają także dynamiczna muzyka Miłosza Sienkiewicza oraz niezwykła scenografia Agaty Stanuli.
Twórcy spektaklu zaproponowali alternatywne zakończenie znanej legendy o kwiecie paproci, zastanawiając się, jak postąpiłby Jacuś, gdyby znał konsekwencje swoich wyborów. Dzięki temu widowisko jest jeszcze bardziej intrygujące dla widza, niezależnie od wieku.
Po obejrzeniu spektaklu rodzice i nauczyciele mogą bezpłatnie skorzystać z materiałów edukacyjnych pod linkiem: https://www.banialuka.pl/edukacja/1698/kwiat-paproci.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Zdjęcia; Bartek Hałat/Banialuka

0 komentarzy