W Bielsku-Białej przyszedł na świat zwykły człowiek. Niektórzy za nim oszaleli ZDJĘCIA i FILM

maj 11, 2026Ludzie, Miasto

Robert Kowal

Everyman pokazał się światu na placu Wojska Polskiego. Publiczność zobaczyła, jak boryka się z różnymi rekwizytami niczym człowiek mierzący się na co dzień z tysiącem problemów. W kolejnych miesiącach dopisywał do swej biografii nowe przygody. Postać wylansowała para bielskich aktorów, którzy chcą, aby teraz Everyman zaprezentował miasto, jakiego turyści nie znają, a wielu mieszkańców nie dostrzega.

Coraz więcej wiemy o programie tegorocznego BBuskingu, przeglądu artystów niezależnych prezentujących swój dorobek z dziedziny sztuki ulicznej, teatru, pantomimy, kuglarstwa, tańca, akrobatyki czy muzyki. Czwarta edycja tego wydarzenia odbędzie się w sobotę, 18 lipca w ośmiu popularnych lokalizacjach w centrum Bielska-Białej, gdzie pojawią się przystanki z tablicami przypominającymi rozkład jazdy w wiatach komunikacji miejskiej.

Promocja bielskiej kultury

Celem wydarzenia jest wspieranie działalności artystów ulicznych w miejskiej przestrzeni publicznej oraz umożliwienie prezentacji dorobku twórczego szerokiemu gronu odbiorców. Na przystankach ustawią się artyści, których będzie można podziwiać w cyklicznych pokazach (np. co godzinę). Punkty nie będą od siebie zbytnio oddalone, aby bez trudu dotarł do nich nawet turysta nie znający miasta i obejrzał wszystkie występy.

Autorem projektu BBusking jest Miłosz Goślicki z Kolektywu Artystycznego „Kapelusznik”, organizator Bielskiej Sceny Ognia, który nie wątpi, że przegląd artystów niezależnych jest doskonałą promocją bielskiej kultury oraz silnym magnesem ściągającym do miasta wakacyjnych gości z bliższej i dalszej okolicy.

Pokaże piękno Bielska-Białej

Gospodarzami jednego z przystanków BBuskiningu 2026 będą Katarzyna i Włodzimierz Pohl, na co dzień aktorzy Teatru Lalek Banialuka, którzy podobnie jak w ub. roku w altanie w Parku Ratuszowym zaprezentują najnowszy spektakl z „Everymanem”. Twórcą postaci jest Rafał Budnik, niegdyś związany z bielską Banialuką, teraz z warszawską sceną lalek, a tak naprawdę współpracujący z teatrami w całej Europie. Twórca wyrzeźbił twarz bohatera bardzo szczegółowo, a Pohlowie obudzili w nim życie na pociechę dzieci i dorosłych.

Na najbliższym BBuskingu w Polskiej Stolicy Kultury Everymen pokaże piękno Bielska-Białej. Miasto, jakiego wielu turystów nie zna, a bielszczanie często nie dostrzegają. Dzięki lalce wszyscy będą mieli okazję lepiej je poznać. Aktorzy kreujący Everymana przygotowują scenariusz każdego widowiska, ale gra w bezpośrednim kontakcie z widzem to improwizacja będąca reakcją na zachowanie widzów. – Występując na ulicy, zawsze jesteśmy gotowi na niespodzianki – deklaruje Włodzimierz Pohl.

Lalka zadebiutowała na BBuskingu dwa lata temu. Starsi widzowie identyfikują się z jej postawą życiową, filozofią, cierpieniem wyrytym na twarzy. Młodzi reagują uśmiechem, dostrzegając fizyczne podobieństwo do swoich dziadków.  To zwykły człowiek, nie ma imienia. Przeżywane przez niego proste historie dotyczą każdego z nas.

Epizod na grzbiecie wieloryba

Everyman pokazał się światu na placu Wojska Polskiego w trakcie II Przeglądu Artystów Ulicznych BBusking, a następnie, także na oczach widzów, uczył się poruszać. Publiczność zobaczyła, jak boryka się z różnymi rekwizytami niczym człowiek mierzący się na co dzień z tysiącem prostych problemów. W kolejnych miesiącach Everyman dopisywał do swej biografii nowe przygody.

A to na rynku w Żywcu dostał prezenty pod choinkę albo wybrał się w niebezpieczną podróż z epizodem na grzbiecie wieloryba, czym wprawił w zachwyt najmłodszą widownię, która uczestniczyła w pokazach co godzinę przez cały dzień (na ubiegłorocznym BBuskingu). Lalka ma za sobą również udane występy w Czechowicach-Dziedzicach.

Doświadczenie pokazało nam, że Everyman jest w stanie zainteresować widza w każdym wieku – przekonuje Katarzyna Pohl. – Po prostu ma coś w sobie, że wciąga przechodniów do swojego świata. Nagle na pokazie zjawia się grupa widzów, która z czasem rośnie.

Zasnął, umarł czy rozmarzył się

Spektakle nie mają limitu publiczności. Aktorzy gromadzą na widowisku ulicznym średnio kilkadziesiąt osób, ale są gotowi zagrać nawet dla trzech. Każdy widz jest indywidualnością, każdy jest najważniejszy – tak mówią.

Pohlowie starają się, aby ich historia była uniwersalna i czytelna dla wszystkich, a jednocześnie spuentowana. Ich role są drugoplanowe, bo partytura ruchu jest podporządkowana lalce. – Jednym wydaje się, że Everyman na koniec przedstawienia zasnął, inni myśleli, że umarł, a jeszcze inni, że rozmarzył się. My tego nie oceniamy, zostawiając widza ze swoimi przemyśleniami – relacjonuje pan Włodzimierz.

Taka konwencja otwiera przed Everymanem możliwość nieskończenie wielu podróży zagranicznych i kolejnych przygód. Dzięki uniwersalności przekazu przedstawienia nie muszą być tłumaczone na języki obce, co pozwala na występy przed każdą publicznością, nawet w krajach o znacznie odmiennej kulturze niż europejska.

Ludzie kochają Everymana

Na moim profilu na Facebooku ludzie często pytają o Everymana – informuje aktorka. –  W zeszłym roku utworzyłam dla BBuskingu oddzielne wydarzenie. Odzew był przeogromny. Widzowie pisali, że specjalnie na pokaz przyjadą do Bielska-Białej albo że żałują, gdyż akurat wyjeżdżają z miasta i nie będą mogli obejrzeć widowiska.

Katarzyna i Włodzimierz Pohlowie nie wykluczają, że po BBuskingu 2026 Everyman otrzyma towarzystwo dodatkowej lalki. Może wnuka, przyjaciela lub partnerki. Zobaczymy. Do animacji będzie wtedy potrzeba więcej rąk. Miejsce muzyki z odtwarzacza prawdopodobnie zajmie big band tworzący na żywo tło muzyczne spektaklu. Kiedy? Jeszcze w sierpniu czekają nas liczne wydarzenia w ramach Polskiej Stolicy Kultury. Kto wie może już wtedy przedstawienia otrzymają nowy format.

To nie jest jakiś wielki teatr, wielka scena, wielka gra, prawda? – dopytuje Włodzimierz Pohl. – Tylko taka minimalistyczna, spokojna, a potem okazuje się, że wywołuje wielkie emocje nawet wśród dzieci. Po pokazie podchodzi do nas pani i mówi: „No tak się wzruszyłam, że się prawie popłakałam”. Za te przeżycia widzowie kochają Everymana.

Robert Kowal

Na filmie (Facebook) oraz zdjęciach pokazujemy zapowiedź najnowszego spektaklu z Everymanem, który zobaczymy na BBuskingu 2026.

Udostępnij
Lubię to 6
Nie lubię tego 0

1 komentarz

  1. Mama

    Brawo ewry baby. Czarująca historia.

    Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Bajeczne widowisko w powietrzu i na ziemi. Żonglowali płomieniami, a dyrygent sterował ogniem z balonów ZDJĘCIA i FILM | Witaj Bielsko | Bielsko-Biała - […] W Bielsku-Białej przyszedł na świat zwykły człowiek. Niektórzy za nim oszaleli ZDJĘCIA i FILM […]

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *