W katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe śp. Mariana Kasprzyka, wybitnego polskiego pięściarza, mistrza olimpijskiego, zasłużonego bielszczanina. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp Marian Florczyk, delegat KEP ds. sportu. Przy ołtarzu modlił się z nim bp Piotr Greger, który wygłosił homilię i prowadził modlitwę na cmentarzu w Kamienicy. Odczytano list kondolencyjny od prezydenta Karola Nawrockiego.
W uroczystościach pogrzebowych w bielskiej katedrze uczestniczyli licznie zgromadzeni wierni, rodzina, przyjaciele, przedstawiciele świata sportu oraz duchowieństwo.

W homilii biskup Piotr Greger mówił o walce z chorobą nowotworową, o trudnym czasie choroby i śmierci żony Krystyny, której poświęcił się całkowicie, a także o zwycięstwie nad własnym uzależnieniem. Wybitny sportowiec Marian Kasprzyk dawał Polakom radość w trudnych czasach.
W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odczytano list kondolencyjny, w którym podkreślono, że Marian Kasprzyk był „prawdziwym artystą ringu”, zachwycającym doskonałą techniką, determinacją i hartem ducha. Prezydent przypomniał jego skromność oraz drogę sportową zwieńczoną złotym medalem olimpijskim w Tokio w 1964 roku.

Zdaniem Adama Ruśniak, zastępcy prezydenta Bielska-Białej, wraz ze śmiercią Mariana Kasprzyka zakończyła się pewna epoka w historii polskiego sportu. Zmarły sportowiec był znakomitym ambasadorem Bielska-Białej, a decyzją Rady Miejskiej w 1990 roku został wpisany do Księgi Zasłużonych dla Miasta.
Głos zabrali także wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Mieczysław Nowicki, prezes Polskiego Związku Bokserskiego Grzegorz Nowaczek oraz prezes Beskidzkiej Rady Olimpijskiej Tadeusz Pilarz.

Kondukt pogrzebowy przejechał spod katedry na cmentarz parafialny w Kamienicy, gdzie śp. Marian Kasprzyk spoczął obok ukochanej żony Krystyny.
bb
Zdjęcia: Marian Szpak/Diecezja bielsko-żywiecka



0 komentarzy