Szczątki ludzkie pod ruchliwą ulicą? Tajemnica muru starego cmentarza ZDJĘCIA i FILM

wrz 10, 2023Piękne strony BB

Robert Kowal

Piękne strony Bielska-Białej – w tym cyklu witajbielsko.pl przedstawia charakterystyczne miejsca w Bielsku-Białej, które wyróżniają się unikatową architekturą, mają bogatą historię czy są obiektem nostalgicznych wspomnień wielu pokoleń bielszczan. W tym odcinku Dariusz Gajny, ogrodnik miejski oprowadza nas po starym cmentarzu ewangelickim w Bielsku, tłumacząc, że w tej cudownej enklawie zieleni w środku miasta może powstać park. Park z nagrobkami? W kolejnych oczekujcie niespodzianek. Po pięknych miejscach oprowadzają znani mieszkańcy Bielska-Białej!

Zaledwie kilka razy w roku udostępniany jest zwiedzającym teren starego cmentarza ewangelickiego przy ul. Frycza-Modrzewskiego w Bielsku. Na ponad 1 ha gruntu w zabytkowej dzielnicy miasta spoczywają prochy kilku tysięcy bielszczan, którzy budowali potęgę ekonomiczną miasta: burmistrzowie, pastorzy, przedsiębiorcy, działacze społeczni, uczeni, lekarze.

Dewastowali, aby ratować

Cmentarz powstał zimą 1833 na nieruchomości ofiarowanej przez mydlarza Gottlieba Klimke. Decyzję o jego budowie przyspieszyła epidemia cholery, która nawiedziła Bielsko w 1831. Po 1945 cmentarz był systematycznie niszczony. Władze PRL domagały się usunięcia niemieckojęzycznych nagrobków, a potomkowie zmarłych, aby uratować nagrobki, musieli je zdewastować przez zamalowanie farbą, skucie starych napisów czy przewrócenie nagrobka napisami do ziemi.

Najstarszy zachowany nagrobek na nieczynnej od kilkudziesięciu lat nekropolii ewangelickiej pochodzi z 1857. Obecnie cmentarz jest w fatalnym stanie. Są miejsca jak grobowiec rodziny Sennewaldtów, które zostały wzorcowo odbudowane, ale nadal ok. 70 proc. z kilku tysięcy pomników wymaga odrestaurowania lub ustawienia na postumencie. Nekropolia na Bielskim Syjonie to enklawa dzikiej przyrody w środku miasta, gdzie znajdują się tysiące drzew, krzewów i bylin, jest to ostoja ptactwa i małych ssaków.

W latach 60. ub. wieku w związku z rozbudową ul. Grunwaldzkiej mur cmentarny został przesunięty w stronę nekropolii o ponad 8 m – mówi Dariusz Gajny. – Przeniesiono nieliczne pomniki, a bezpowrotnie utracone zostały wszystkie nagrobki znajdujące się przy murze. Możliwe więc, że pod obecną ul. Grunwaldzką znajdują się kwatery zmarłych.

Cmentarz może być parkiem

Obiekt jest własnością parafii ewangelickiej w Bielsku-Białej, jednak troska o wspólne dziedzictwo jest obowiązkiem współczesnych pokoleń bielszczan niezależnie od wyznania. Pozostawienie starego cmentarza w takim stanie, jak obecnie byłoby szyderstwem z dorobku tysięcy zmarłych ewangelików, którzy budowali piękne i zasobne Bielsko.

Od kilkudziesięciu lat na cmentarzu ewangelickim przy ul. Frycza-Modrzewskiego nie ma nowych pochówków, teren jest zamknięty i tylko kilka razy w roku udostępniany zwiedzającym. Tymczasem  może on służyć jako park pamięci w celach edukacyjnych oraz spacerowych. Pracy jest bardzo dużo do wykonania, gdyż oprócz uporządkowania zieleni, trzeba zabezpieczyć nagrobki, aby nie stwarzały zagrożenia dla odwiedzających.

Wszystko to, a nawet więcej znajdziecie na profilu witajbielsko.pl w Instagramie.

Robert Kowal

Udostępnij
Lubię to 7
Nie lubię tego 0

1 komentarz

  1. Gyon

    Coraz piękniejsze te piękne strony Bielska. Popieram

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *