Skarby architektury międzywojennego Bielska. Perła na rozdrożu ZDJĘCIA i FILM

paź 23, 2025Piękne strony BB

Odkąd w toku przebudowy ul. Piastowskiej skierowano ruch samochodowy objazdem, uwagę pasażerów autobusów komunikacji miejskiej przykuwa efektowna willa u zbiegu ulic Słowackiego i Żeromskiego. Warto wiedzieć, że jej właścicielami byli bogaci przemysłowcy pochodzenia żydowskiego, którzy przeżyli Holocaust. Jeden z członków rodziny wyemigrował do Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymał tytuł lorda.

W cyklu „Piękne strony Bielska-Białej” przedstawiamy charakterystyczne miejsca w mieście, które wyróżniają się unikatową architekturą, mają bogatą historię czy są obiektem nostalgicznych wspomnień wielu pokoleń bielszczan. Są wśród nich budynki, które na co dzień mijamy bez chwili refleksji. To czasem bezcenne zabytki służące nam do dzisiaj, które kryją tajemnice znanych architektów, budowniczych i przedsiębiorców tworzących wielkość Bielska.

O pięknie i dziejach budynku przy ul. Żeromskiego 2/Słowackiego 32 opowiedział nam znany bielski historyk Piotr Kenig podczas jednej z wycieczek po mieście. Willę zaprojektowała i wybudowała w 1923 roku spółka prowadzona przez syna Karola Korna, Feliksa. Właścicielami modernistycznej willi byli bielscy przemysłowcy pochodzenia żydowskiego Robert i Wilhelm Tugendhat.

Tugendhatowie posiadali m.in. fabrykę włókienniczą przy ul. Żywieckiej w Białej. Jak informuje Piotr Kenig, jeden z członków rodziny wyemigrował później do Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymał tytuł lorda. Robert i Wilhelm prowadzili fabrykę do wybuchu II wojny światowej. Zdołali uciec przed Holocaustem, aby osiedlić się w Brazylii.

W willi znajdujemy wiele rozwiązań stosowanych w kamienicach zamożnych mieszczan na przełomie XIX wieku i XX wieku. Obok znajdował się duży ogród z drzewami owocowymi.

Dom pokryty jest mansardowym dachem z dekoracyjnymi lukarnami. Najbardziej ozdobna jest elewacja zachodnia budynku, która wyróżnia się ryzalitem z doryckimi kolumnami oraz loggiami z jońskimi pilastrami, co doskonale ilustrują nasze zdjęcia oraz film.

Robert Kowal

Udostępnij
Lubię to 7
Nie lubię tego 0

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *