Przez ostatnie lata bielski teatr ognia przyzwyczaił nas do epickich spektakli w popularnych lokalizacjach z udziałem kuglarzy, którzy plują ogniem i połykają płomienie. Raz widzieliśmy iluzjonistę, któremu z wrażenia zapłonął kapelusz, a innym razem artysta stojący na drabinie na środku Placu Chrobrego z kocią zwinnością żonglował toporem. Podobnie będzie w nowym sezonie. Mamy świeże informacje!
Czas przedstawień plenerowych zbliża się szybciej niż myślicie. Od kilku sezonów coraz ważniejsze miejsce w miejskim kalendarzu imprez zdobywa Kolektyw Artystyczny Kapelusznik oraz będący jego częścią Teatr Ognia Tesserakt. W gorącym spektaklu pod gołym niebem jest wszystko co kochają widzowie: płynne choreografie, efekty pirotechniczne, słup iskier, żonglerka smoczymi kijami.

Z ogniem w roli głównej
W najnowszej odsłonie Bielskiej Sceny Ognia, na którą Tesserakt zaprasza artystów z całego kraju, zobaczymy program „Slava!”, z którym nasi artyści objechali już pół Polski, a następna połowa przed nimi. Motywem przewodnim spektaklu są obchody Nocy Kupały oraz celebracja bliskich relacji, które wtedy powstają. Poznajemy tedy historię dwóch par, które powiązał wianek rzucony na wodę.
Ściana ognia na placu Chrobrego. Piekielne widowisko przesiąknięte zapachem siarki ZDJĘCIA i FILM
Twórcy przedstawienia inspirują się historią, kulturą, sztuką, muzyką, strojami i tańcami takich krajów, jak Polska, Czechy, Słowacja, Ukraina, Białoruś Słowenia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina czy Czarnogóra. Spektakularne widowiska z ogniem w roli głównej zawsze ogniskują uwagę publiczności.

Noc Świętego Jana, inaczej Kupały, to najkrótsza noc w roku. To czas przesilenia letniego, któremu tradycyjnie u Słowian towarzyszą zbieranie ziół i kwiatów oraz ozdabianie nimi ludzi, zwierząt i domów, wchodzenie do wody, wspólna kąpiel, oblewanie wodą, posyłanie wianków na wodzie, rozpalanie ognisk, tańce, śpiewy czy skoki przez ogień. Częścią tej pięknej tradycji są pokazy tańca z ogniem. Dlatego właśnie powstała „Sława!/Slava!”.

Bielska scena objeżdża Polskę
– Przenieśmy się razem w niezwykle klimatyczną Noc Kupały, kiedy ogień ma wyjątkowo ważną symbolikę. Płomień jest stałym elementem obchodów najkrótszej nocy w roku – tłumaczy Miłosz Goślicki, lider Kolektywu Artystycznego Kapelusznik, którego częścią jest Teatr Ognia Tesserakt.
Zdumiony tłum na placu Chrobrego. Niesłychane, co oni z nami robią! ZDJĘCIA i FILM
„Slava!”. Fireshow Tour” to projekt, który powstał we wrześniu 2025. Tesserakt jest obecnie jedynym teatrem ognia, który objeżdża Polskę ze swoim programem. Tournée zostało podzielone na dwie części z przerwą świąteczną. Jesienią ub. roku bielski teatr ognia odwiedził Nowy Sącz, Jaworzno, Tarnów, Wrocław i Gliwice. W tegorocznej, drugiej części tournée fireshow zobaczyła publiczność w Szklarskiej Porębie, Szczyrku i Zamościu.

W marcu nasi żonglerzy rozpalą zmysły widzów w Tarnowie (7 marca), Radomiu (14 marca), Tarnobrzegu (21 marca) oraz w Nysie (28 marca). Publiczność w Bielsku-Białej będzie musiała zaczekać do lipca.
Jak dowiedziało się witajbielsko.pl, program „Slava!” zostanie zaprezentowany w ramach V Bielskiej Sceny Ognia na zakończenie IV Przeglądu Artystów Ulicznych „BBusking” (18 lipca). Wkrótce napiszemy o tym szczegółowo!
rok
Zdjęcia: Monika Zielińska i własne
Portal witajbielsko.pl jest patronem medialnym Kolektywu Artystycznego Kapelusznik

0 komentarzy