Na początku kwietnia w związku z przebudową ul. Piastowskiej w okolicy dworców kolejowego i autobusowego został uruchomiony nowy przystanek autobusowy – “Piastowska Dworzec” (469) w kierunku Hulanki. Inicjatywa ucieszyła pasażerów komunikacji miejskiej, ale szybko pojawiły się wątpliwości. Może to rozwiązanie prowizoryczne? Zwraca uwagę doraźne wyposażenie przystanku.
– Czy nie można było wybrać bliższej lokalizacji? – pytali Czytelnicy, którzy w tym celu skontaktowali się z redakcją. Spacer z ciężkim bagażem z dworca PKP czy PKS na przystanek nie należy do przyjemności. Czy jest to rozwiązanie prowizoryczne, o czym może świadczyć oszczędne wyposażenie nowego przystanku? – zastanawiali się Czytelnicy.

Szymon Oleksiuk, zastępca naczelnika wydziału komunikacji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, tłumaczy, że przystanek w tej lokalizacji nie jest przedsięwzięciem tymczasowym, lecz docelowym rozwiązaniem poprawiającym dostępność transportu publicznego. W przyszłości na przystanku posadowione zostaną dedykowana wiata przystankowa oraz tablica dynamicznej informacji pasażerskiej, zastępując doraźnie zamontowaną tablicę z rozkładem jazdy oraz ławkę.
– Doparowanie przedmiotowego przystanku do już istniejącego „Piastowska Dworzec” (264) kier. Centrum zbudowało spójną sieć ośmiu lokalizacji mających na celu obsługę transportową kluczowych generatorów ruchu w tym rejonie – nie wątpi naczelnik Oleksiuk. Głównym celem nowego przystanku jest zapewnienie przesiadkowości pomiędzy liniami komunikacji miejskiej – wylicza urzędnik.

Nowy przystanek jest wpisany w projekt planowanego zintegrowanego centrum przesiadkowego. Jak poinformowano witajbielsko.pl, w ramach tej wielkiej inwestycji obecny układ ulegnie zmianie i rozszerzeniu poprzez rozbudowę przyległego układu drogowego oraz powstanie nowej infrastruktury przystankowej.
rok

0 komentarzy