To była naprawdę trudna noc! Od niedzieli do dzisiejszego południa na terenie Bielska-Białej i w powiecie bielskim straż pożarna odnotowała ponad 380 zdarzeń mających związek z trudnymi warunkami pogodowymi. Większość zdarzeń dotyczyła zalanych posesji, piwnic, garaży, zatkanych przepustów drogowych oraz zalanych dróg. Akcje usuwania skutków intensywnych opadów deszczu nadal trwają.
Najwięcej interwencji miało miejsce w gminie Kozy (115) oraz w Bielsku-Białej (86). Ze względu na dużą liczbę interwencji wczoraj wieczorem w budynku Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej został powołany sztab koordynujący działania podczas usuwania skutków intensywnych opadów deszczu.
Nasz wczorajszy artykuł: Potop genueński w Bielsku-Białej. Raport z zalanych ulic – czeka nas trudna noc ZDJĘCIA i FILM

Na terenie Bielska-Białej wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe. Prezydent miasta podjął decyzję o wydawaniu mieszkańcom worków z piaskiem – po 20 sztuk. Do północy worki były wydawane w magazynie przy ul. Lipnickiej 72, a po północy w magazynie powodziowym przy ul. Reksia 6. Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje również na terenie gmin Czechowice-Dziedzice i Kozy.

Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, na obszarze miasta w niedzielę, a szczególnie w nocy z niedzieli na poniedziałek występowała strefa ciągłych opadów deszczu. Ubiegłej doby w Wapienicy spadło ponad 134 mm deszczu, czyli tyle, ile w miesiąc, a w Straconce ponad 124 mm. W kulminacyjnym momencie stan rzeki Białej w Mikuszowicach wynosił 194 cm (stan ostrzegawczy – 170 cm, alarmowy – 200 cm), co spowodowało lokalne podtopienia. Obecnie opady ustają.

Akcje usuwania skutków intensywnych opadów deszczu nadal trwają. W działaniach uczestniczy ponad 20 zastępów straży pożarnej i około stu strażaków.
bb
Zdjęcia KM PSP w Bielsku-Białej








0 komentarzy