Robert Kowal
Gdy miała 13 lat, podczas festiwalu tanecznego zobaczyła pokaz, który nią wstrząsnął. Był to występ wykorzystujący światło ultrafioletowe. Tancerze manipulowali dziwnymi, nieznanymi jej rekwizytami, mieli body painting i niesamowitą muzykę. Ich spektakl był niby tańcem, a niby walką. Nie wiedziała, że podobne pokazy można tworzyć z użyciem żywego ognia. Annę Lares zobaczymy podczas finału Bielskiej Sceny Ognia. To widowiska plenerowe, które zawsze gromadzą tysięczną widownię.
Anna Lares z wykształcenia jest graphic designerką i równolegle realizuje się zawodowo również w tej dziedzinie. Projektuje oraz wykonuje autorskie rekwizyty dla tancerzy ognia, które trafiają do artystów na całym świecie. Prowadzi warsztaty cyrkowe, występy na szczudłach oraz realizuje różne animacje i działania artystyczne.

Strach i poparzenia
Gdy jako nastolatka zobaczyła pokaz z użyciem światła ultrafioletowego, poczuła, że niczym innym nie chciałaby się w życiu zajmować. Dwa miesiące później zobaczyła tę samą grupę w akcji podczas Dni Rudy Śląskiej, tym razem z ogniem. Niedługo później dołączyła do zespołu i z nimi występowała.
– Ogień jest wymagającym, ale niezwykle wdzięcznym medium artystycznym – zwierza się Anna. – Trzeba mieć wiele pokory i szacunku do niego, aby móc z nim pracować. Wiadomo… początki to strach i poparzenia, ale w miarę przyzwyczajenia nabiera się swobody i opanowania. Nigdy nie można jednak zapominać, że ma się do czynienia z żywiołem, który wymaga nieustannej uwagi i odpowiedzialności – dodaje.
Czy taniec z ogniem jest trudny? – Na początku zdecydowanie tak, zwłaszcza podczas występów scenicznych, gdzie inni patrzą nam na ręce, a nas zjada stres. Jednak wraz z doświadczeniem przychodzi opanowanie, a stres ustępuje miejsca skupieniu i przyjemności płynącej z występu – tłumaczy.

Ogień w klubach i na komuniach
Anna występuje wszędzie tam, gdzie organizatorzy chcą wzbogacić swoje wydarzenie o wyjątkową oprawę artystyczną. Są to głównie eventy firmowe, imprezy miejskie oraz wesela, ale coraz częściej zdarzają się również oprawy artystyczne w klubach, występy na kameralnych imprezach urodzinowych czy nawet na… komuniach.
Dzięki ponad dwudziestoletniemu doświadczeniu w pracy artystycznej jest autorytetem w środowisku tancerzy z ogniem. Jej występy składają się ze znacznej ilości rekwizytów jak wachlarze i kije, scenografia czy płonące punkty dookoła sceny.
– Równie istotne są odpowiednio dobrane kostiumy, charakteryzacja, fryzura, muzyka, mój wewnętrzny nastrój, energia, jaką wnoszę na scenę oraz atmosfera budowana podczas występu – podkreśla. – Każdy z tych elementów wpływa na odbiór widowiska i pomaga stworzyć spójną historię oraz emocje, które pozostają z widzem na długo po zakończeniu pokazu. Zależy mi, aby moje występy angażowały odbiorców na wielu poziomach i dostarczały im pełnego spektrum artystycznego.

BBusking – święto artystów ulicznych
Niesamowita artystka będzie gościem Teatru Ognia Tesserakt podczas piątej edycji Bielskiej Sceny Ognia, którą zobaczymy w sobotę, 18 lipca 2026 na Placu Chrobrego. Pokaz będzie zwieńczeniem całodniowego święta artystów ulicznych BBusking (pełny PROGRAM), organizowanego przez kolektyw Artystyczny Kapelusznik. W widowisku wystąpi również alchemik Bartłomiej Koźniewski (szczegóły programu wkrótce).
Na tegorocznej edycji Bielskiej Sceny Ognia Anna Lares zaprezentuje bardzo osobisty i wyjątkowy dla niej pokaz solowy „My Phoenix Era”, który jest metaforą przemiany, którą przeszła na przestrzeni wszystkich lat pracy z ogniem.

0 komentarzy