Na terenie Zakładu Gospodarki Odpadami przy ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej działa mała elektrownia, gdzie do produkcji energii elektrycznej wykorzystuje się metan powstający w wyniku fermentacji odpadów organicznych zwożonych na składowisko. Spółka realizuje obecnie projekt budowy farmy fotowoltaicznej, dzięki której stanie się producentem energii elektrycznej głównie na własne potrzeby.
Jak wyjaśnia Piotr Prochot, dyrektor ds. ochrony środowiska w Zakładzie Gospodarki Odpadami w Bielsku-Białej, instalacja do przetwarzania gazu składowiskowego na energię elektryczną powstała w latach 2000-2001. Została wybudowana przez firmę zewnętrzną, która eksploatuje ją do dzisiaj.
Instalacja przy pomocy tzw. studni odgazowania zasysa ze złoża odpadów na składowisku powstający tam gaz składowiskowy, którego głównym składnikiem jest metan uznany za paliwo odnawialne. Następnie podczyszcza go głównie z pary wodnej i zanieczyszczeń stałych, a później kieruje na silniki spalinowe sprzężone z agregatami prądotwórczymi.

W wyniku pracy agregatów powstaje energia elektryczna kierowana przez operatora zewnętrznego do sieci energoelektrycznej. Moc instalacji wynosi ok. 700 kW i jest wystarczająca do zasilania dużych urządzeń przemysłowych lub małego przedsiębiorstwa.
Na zrekultywowanym składowisku odpadów ZGO realizuje obecnie projekt budowy farmy fotowoltaicznej o mocy do 500 kWp. Po ukończeniu inwestycji stanie się producentem energii elektrycznej głównie na własne potrzeby. – Zakład jest też na etapie wstępnych prac związanych z budową instalacji biometanowni, której celem byłoby przetwarzanie bioodpadów, głównie kuchennych, na biometan – dodaje dyrektor Prochot.
Czytaj: Wraca temat spalarni. Jak obniżyć opłaty od mieszkańców i jeszcze zarobić ZDJĘCIA i FILM
Biometan może być docelowo zatłaczany do sieci gazowniczej lub wykorzystywany np. w środkach transportu jako paliwo bio-CNG. Sprężony i osuszony biogaz o zawartości metanu na poziomie ok. 98 proc. może być używany w pojazdach przystosowanych do zasilania „zwykłym” CNG.
rok

0 komentarzy