Robert Kowal
Pascal Brodnicki to powszechnie rozpoznawalna gwiazda telewizji, mediów społecznościowych, kolorowych czasopism i portali. Publiczność pokochała go za wiedzę kulinarną, energię, postępy w nauce języka polskiego oraz francuski akcent, który towarzyszy mu na co dzień. Autor książek kucharskich przyjechał do Bielska-Białej na dwugodzinny pokaz, by wyczarować danie zaskakująco proste, ale najwyższej jakości. Widzowie ustawili się w długiej kolejce do degustacji i z trudem oderwali się od talerza po ostatnim kęsie.
Pascal Victor Raymond Brodnicki pochodzi z Lille i uczył się gotować we francuskich szkołach gastronomicznych. Pracował w wielu restauracjach, m.in. Chelsea Hotel w Nowym Jorku i Les Pyrénées w kraju Basków we Francji. Te adresy znamy z Przewodnika Michelina. Kucharz prawie trzydzieści lat temu osiadł w Polsce, by nauczać Polaków smacznej i zdrowej kuchni, elegancji w podawaniu i prezentowaniu potraw oraz wykorzystywania produktów w ogóle nie znanych lub mało znanych w naszym kraju.

W nagłym przypływie apetytu
Pokaz Live Cooking odbył się z okazji Dni Bielska-Białej w Książnicy Beskidzkiej. Obowiązywały rezerwacje online, które rozeszły się w zadziwiająco krótkim czasie. Pascal z niespożytym poczuciem humoru prezentował publiczności kolejne etapy przyrządzania zdrowej sałatki letniej, składającej się z kilkunastu świeżych i suszonych warzyw oraz owoców. Pokazowi sprawności kucharskiej towarzyszyły liczne dygresje na temat akcesoriów używanych w kuchni czy technik obróbki składników.
Pisanie o sałatce jest dość ryzykowne, bo nawet najsprawniejszy język nie odda smaku i aromatu wykwintnej potrawy. Dość powiedzieć, że uderzający w nozdrza zapach znad pulpitu, gdzie przyrządzano sałatkę, mógł doprowadzić do rozpaczy niejednego uczestnika spotkania. Widzowie w nagłym przypływie apetytu nie mogli doczekać się degustacji, wiedząc, że oznacza to jednocześnie koniec ciekawego wykładu.

Jedną z ważnych tajemnic każdego kucharza jest wybór odpowiednich noży do obróbki żywności. Dlatego poleca się noże kute wykonane z jednego kawałka metalu. Nigdy nie należy ich myć w zmywarce. Komplet dobrze wyważonych noży np. japońskich będzie dobrze służył nawet kilkadziesiąt lat.
Cudowne zboże na jesienne chłody
Warto zainwestować także w dobrą deskę do krojenia. Może być drewniana, ale ze względu na to, że drewno absorbuje bakterie i zapachy, należy pamiętać o jej regularnej dezynfekcji np. przy pomocy grubej warstwy soli. Co jakiś czas trzeba deskę zakonserwować olejem – np. rzepakowym lub innym przeznaczonym do żywności, aby zabezpieczyć ją przed wyschnięciem. Pascal Brodnicki poleca wyroby polskiego rzemiosła, najlepiej z jednego kawałka drewna.

Sałatka sporządzona została na bazie quinoa, czyli komosy ryżowej. To zboże pochodzące z Ameryki Południowej, a teraz uprawiane z powodzeniem na Warmii i Mazurach jest zdrową alternatywą dla ryżu i ziemniaków. Można ją jeść m.in. jako dodatek do potraw mięsnych i rybnych, w sałatkach, jak u Pascala, a nawet na surowo w formie kiełków. Zaliczana do grupy superfoods, ze względu na zawartość białka jest często stosowana w diecie wegańskiej.
Francuska szkoła siekania
Quinoajest bogatym źródłem błonnika, witamin A, E i z grupy B oraz magnezu, manganu, fosforu, wapnia, cynku, miedzi i selenu. Z powodu owej zawartości niektórzy nazywają ją cudownym zbożem. Znajdujące się w niej antyoksydanty przyczyniają się do zahamowania procesu starzenia komórek. Inne składniki działają przeciwzapalnie, co w obliczu nadchodzących jesiennych chłodów może być krzepiące dla osób poszukujących naturalnej ochrony przed przeziębieniem i grypą. Nie zawiera glutenu, jest polecana diabetykom oraz osobom z insulinoopornością.

Kucharz zaprezentował francuską szkołę obierania i siekania, m.in. cukinii, avocado i granatu. Podczas krojenia cebuli nie będziemy płakać, jeśli włożymy ją na chwilę do lodowatej wody. Niektórzy są zdania, że podobny efekt uzyskamy dzięki trzymaniu w ustach zapałki lub łyżeczki schłodzonej wcześniej w zamrażalniku. Można po prostu otworzyć okno, aby dzięki cyrkulacji powietrza pozbyć się substancji drażniących.
Lubi mieszać „na oko”
Pascal udowodnił, że jest kucharzem z fantazją, który lubi mieszać smaki „na oko”. Dlatego w pewnym momencie swojej kariery zrezygnował z pracy cukiernika, który musi sporządzać wypieki według ściśle określonych receptur. Mistrz kuchni zachęca do konserwowania warzyw w formie zapraw na zimę. Smacznym i aromatycznym wspomnieniem lata mogą być pomidory suszone w piekarniku.

W rozmowie z witajbielsko.pl Pascal Brodnicki podkreślał otwartość Polaków na różne smaki, odkąd otwarto granice państwowe po 1989 roku. W swojej kuchni szeroko korzystamy także z produktów spożywczych sprowadzanych z innych rejonów świata.
Najlepsze przepisy kucharskie Pascala Brodnickiego na zupy, sałatki, makarony, mięsa, ryby, desery i inne pomysły znajdziecie w jego książce „Po prostu gotuj”.
Najlepsi kucharze i najlepsze restauracje w Bielsku-Białej – czytaj na https://witajbielsko.pl/category/jak-oni-to-gotuja
Robert Kowal
Film: Lech Fedyszyn










0 komentarzy