Jachimek, Jachimek? A, Tomasz Jachimek! Śmiech jako forma afrodyzjaku ZDJĘCIA i FILM

maj 10, 2025Ludzie, Miasto

Robert Kowal

W sobotę przed śniadaniem rozmawialiśmy z Tomaszem Jachimkiem, artystą kabaretowym, dziennikarzem i literatem, który znany jest telewidzom z programu „Szkło kontaktowe” w TVN. Pan Tomek był w formie po wczorajszej gali Festiwalu Fermenty. Bez namysłu zgodził się do kamery opowiedzieć szczerze, co myśli o śmiechu. Było poważnie do chwili, gdy stwierdził, że śmiech może być… afrodyzjakiem. Jeśli ma rację, to nietrudno się domyśleć, co ludzie robią po jego występach na estradzie.

W Bielsku-Białej trwa 25. edycja Festiwalu Fermenty, kilkudniowego przeglądu młodych kabaretów wzbogaconego występami gwiazd polskiej sceny rozrywkowej, warsztatami, prelekcjami, a także spotkaniami z przedstawicielami najważniejszych festiwali kabaretowych w naszym kraju.

W piątek wieczorem odbyła się festiwalowa gala, a w sobotnie przedpołudnie organizatorzy zaprosili na śniadanie fermentowe. W programie była promocja książki Tomka Jachimka pt. Pozdrowienia z Polski C (prowadzenie Bartosz Gumulec) oraz wernisaż wystawy rysunku satyrycznego Marka Mosora, gdzie jako kurator wystąpił znany bielski artysta Lech Kotwicz.

Przed śniadaniem ekipa witajbielsko.pl spotkała się z Tomaszem Jachimkiem, aby poważnie porozmawiać o śmiechu.

Śmiech jest tworzywem i narzędziem, najbardziej wartościową walutą, jaką sobie gatunek ludzki stworzył. Trudno o jedną definicję. Z pewnością uśmiech występuje jako forma kontaktu, umiejętność negocjacyjna czy czasem forma zapłaty – odpowiada na nasze pytania.

Czy śmiech może zabić? – Mówi się, że można umrzeć ze śmiechu, co dowodziłoby wielkiej skuteczności artysty kabaretowego. W kultowym skeczu Monty Pythona dowcip jest orężem stosowanym przez siły zbrojne. Śmiech może doprowadzić do śmierci politycznej osób na scenie politycznej.

Mam nadzieję, że śmiech jest na tyle fajnym doznaniem, zaryzykuję nawet afrodyzjakiem, że pozytywne jego strony przeważają nad negatywnymi, jak umrzeć ze śmiechu czy paść ze śmiechu.

Pan Tomasz przyznał, że nigdy nie spotkał się z przypadkiem, aby ktoś umarł ze śmiechu, ale przypuszcza, że byłby to przyjemny rodzaj śmierci. Mówi się także, że śmiech to zdrowie. Zna Pan kogoś kto wrócił do zdrowia po dawce śmiechu? – O kabareciarzach powiada się czasem, że są lekarzami dusz. Nigdy o sobie bym tak nie powiedział, ale uważam, że to fajne określenie.

Z czego nie chcą dziś śmiać się Polacy?

Obecnie nie ma tematów tabu i bardzo dobrze, nie powinno ich być. Żart polityczny ma się dobrze, czego dowodem jest m.in. 20-lecie „Szkła kontaktowego”.

Z czego nie można się śmiać w „Szkle kontaktowym”? – To pytanie z tezą. W „Szkle” można śmiać się ze wszystkiego. Przez dwadzieścia lat nie spotkałem się z jakąkolwiek formą cenzury politycznej.

Pan Tomek nie chciał nam opowiedzieć ani jednego dowcipu, którym rozśmiesza publiczność podczas występów estradowych. Odesłał nas na koncert, z czym łatwo się pogodziliśmy.

Robert Kowal

Film: Lech Fedyszyn

Udostępnij
Lubię to 6
Nie lubię tego 0

1 komentarz

  1. MARTA ROZDARTA

    Jestem pana idolką Panie Tomku! Kocham Pana poczucie humoru.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *