Robert Kowal
Jaki jest świat po drugiej stronie gry? Na ile wirtualna rzeczywistość jest bliska realnej? Kto jest sprzymierzeńcem, co prawdą, a co fikcją? Bohater najnowszego spektaklu w Banialuce wchodzi do świata gry komputerowej, gdzie trwa wojna. – Jeżeli nie chcecie przeżyć tego w realnym życiu, przyjdźcie do teatru, aby zobaczyć czym może być świat gry – zachęca reżyser, który nie wyklucza, że na premierze jego wizja będzie dla autora sztuki niespodzianką.
Autorem sztuki „Zagubiony Chłopiec” jest znany bielski dramaturg Artur Pałyga. To jego trzeci tekst – po Sajlen Disko i Zakazanych dzieciach – opowieści Korczakowskiej – realizowany w ostatnim czasie na deskach Teatru Lalek Banialuka w Bielsku-Białej. Wszystkie poruszają temat zagrożeń, na jakie trafia współczesna młodzież, osamotnienia, emocji, lęków i trudności w budowaniu oraz utrzymywaniu relacji.

Gra staje się metaforą
Tytułowy chłopiec gubi się w grze komputerowej. Jego młodszy brat wyrusza, aby go odnaleźć. Jak wygląda świat po drugiej stronie? Na ile wirtualna rzeczywistość jest bliska tej realnej? Co jest prawdą, a co fikcją? Twórcy przedstawienia zapraszają do przyjrzenia się światu, w którym gra staje się metaforą radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz poszukiwania wspólnoty.
Spektakl wskazuje na wartość prawdziwych relacji. Jest pretekstem do zastanowienia się nad skutkami i przyczynami uciekania w świat gier. Wejście żywego człowieka do gry już na zawsze odmienia rządzące nią mechanizmy. – Poetycko-filozoficzny tekst sztuki jest bardzo pojemny, jeśli chodzi o metaforykę – przekonuje reżyser Konrad Dworakowski. To jego pierwsza wspólna realizacja z Arturem Pałygą, ale język bielskiego dramaturga jest mu bardzo bliski.

Zagrożenie dla wyobraźni
– Jeżeli nie chcecie przeżyć tego w realnym życiu, przyjdźcie do teatru, aby zobaczyć czym może być świat gry – zachęca reżyser. – Nie czuję kompetencji ostrzegać innych przed światem, którego do końca nie rozumiem. Zadaję tylko pytania, które powinniśmy sobie zadać przed wejściem do tego świata – dodaje.
Jak tłumaczy, ten wirtualny świat ma swoje walory rozrywkowe czy naukowe, lecz jest zagrożeniem dla naszej wyobraźni, dla naszych relacji. Świat gier nie jest rzeczywistością organiczną, ale wytworzoną, w której możemy się znaleźć z naszymi emocjami i nieprzygotowanym umysłem.
Może być niespodzianka
Czy Pańska optyka różni się od wizji Artura Pałygi? Kłóciliście się podczas prób? – pytamy żartobliwie. – To nie jest tak, że siedzieliśmy obaj na próbach, pozostając ze sobą w nieustannym dialogu – odpowiada reżyser. – Pracuję samodzielnie, konsultując z Arturem w niezbędnych sytuacjach. Nasze spotkania były raczej dzieleniem się tym, co każdy z nas czuje i chce przekazać innym. Przyjmuję wizję autora i odpowiadam własną. To nie muszą być wizje równoległe – precyzuje.

Konrad Dworakowski uważa, że przestrzeń w poezji zakłada znaczną wolność twórczą, dlatego różnice zdań nie są sporem, lecz poszerzanie pola dialogu. – Mam nadzieję, że na premierze Artura Pałygę spotka przyjemność obcowania ze swoim tekstem w takiej odsłonie. Niewykluczone, że to co zobaczy będzie dla niego niespodzianką – uśmiecha się reżyser.
Robert Kowal
„Zagubiony chłopiec” – premiera 1 marca 2026 godz. 17.00.Przedstawienie przeznaczone dla widzów od 10. roku życia.
autor tekstu – Artur Pałyga
reżyseria – Konrad Dworakowski
scenografia – Marika Wojciechowska
muzyka – Piotr Klimek
konsultacja choreograficzna – Ulyana Zaruba
projekcje – Rami Shaya
przygotowanie wokalne – Justyna Masny
obsada:
Martyna Gajak‑Grzeszczyk
Konrad Ignatowski
Maciej Jabłonowski
Włodzimierz Pohl
Marta Popławska
Ziemowit Ptaszkowski
Łucja Helena Mucha
Radosław Sadowski
Lucyna Sypniewska
Dagmara Włoszek‑Rabska
Spektakl bierze udział w 32. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, którego celem jest nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach oraz popularyzacja polskiego dramatu współczesnego.

0 komentarzy